Blog > Komentarze do wpisu

Białowieża 2017 - krótki wypad w odwiedzinach u Żubra

Wróciłem z pięknej podróży! Tak pomyślałem zsiadając wczoraj o 18 z motocykla, i nie jest to przypadkowe zdanie to podsumowanie podróży nie tylko motocyklowej po pięknej Polsce ale i podróży kulinarnych zmysłów, poznanie najprawdziwszej dziczyzny i zobaczenie na własne oczy żubra. 

Z decyzją wyjazdu czekaliśmy do ostatniej chwili by sprawdzić pogodę, która okazała się względnie łaskawa :) względnie bo o tym później. Na czwartkową trasę mieliśmy przyjemne 20 stopni bez grama deszczu. Wystartowaliśmy na trzy motocykle i jedno autko co ułatwiło transport naszych gratów. 

Ostatecznie umówieni z motorkami w Przejazdowie ruszyliśmy na podbój stolicy Żubra. Na początek pojechałem drogą budowlaną i zabłądziłem na drogach technologicznych, co nieco poddenerowowało resztę towarzystwa ;) by nie przedłużać kazałem ruszać dalej zaś sam spokojnie zatankowałem motor, poprawiłem graty i ruszyłem w pościg. 

Trasa która z początku leciała szybko przeradzając się w mozolną wędrówkę, autostradom zastąpił krajobraz lasów i mniejszych miasteczek ciesząc nas pięknymi zakrętami. Trasa przez Szczytno od Ostródy jest malownicza i posiada sporo ciekawych zakrętów, później mamy nieco prostych i końcówka od Hajnówki do samej Białowieży to coś świetnego, szkoda jedynie że wąsko i dość niebezpiecznie jeśli jednak traficie na falę (bez ruchu) to przekonacie się jak piękna to droga. 

Trasę zrobiliśmy w 8h z przystankami co około 80-100km w zależności od potrzeb czy to tankowania czy też zwyczajnego wyprostowania nóg. 

Wycieczka prócz samej frajdy i radochy z jazdy przeprowadziła nas przez kulinarne smaki najlepszej dziczyznę jaką jadłem Ever, karczma Bierożka i jej kucharz to poprostu FACHMAJSTER w tym co robią i jeśli ktokolwiek z was będzie przejazdem musi koniecznie zawitać zjeść sarnę lub jelenia. 

Idealny składzik :) jest pomysł jak zrobić garnuszek na lód by schładzać piwo/flaszki :P 

Było jeżdżone, jedzone pite to i wypadało by pozwiedzać :) Kornik wszystkiego nie zjadł a całe szczęście nie zabrał się jeszcze za Żubry :) więc śmiało można ruszyć na zwiedzanie rezerwatu Żubrów w którym to niewiele ale warto koszt 10zł :) gorzej gdy pójdziemy zobaczyć aleję dębów miejsce choć urokliwe i faktycznie dęby są piękne to opłata 7zł za chodzenie po lesie jest lekką przesadą (wszak podobno las to dobro narodowe) pewnie i bym był jeszcze bardziej szczęśliwy gdyby nie fakt, że zwiedzanie Dębów skróciła nam pogoda która obrzuciła nas gradem i 10minutową ulewą po której zwyczajnie musieliśmy wyciskać majtki z wody. 

Z atrakcji motoryzacyjnych prócz dobrych dróg i pięknych krajobrazów, obowiązkiem powinno być zrobienie sobie sweet foci na Polskiej Route 66 :) 

Na drodze 66 :) 

Podsumowując- Białowieża to miejsce przede wszystkim dla piechurów którzy pragną długich spacerów i kontaktów z naturą, motonici mają do dyspozycji sieć dróg kilkanaście ciekawych atrakcji i drogę 66 :) na pewno każdy znajdzie tutaj coś dla siebie jedni cerkwie inni park jeszcze inni karczmę :) 

Fazerek dzielnie dał radę i przekonałem się ile jeszcze brakuje mi do 100% opanowania tego motocykla, ta wycieczka dała dużo i dużo zmieniła w moim postrzeganiu tego motoru :) Na pewno nie jest to wygodny motor na tak długie trasy co postanowiłem pokazać na zdjęciu :) 

Fazer jest za to wyśmienity w kilku kwestiach 

1) przyspieszania, w szczególności w trakcie wyprzedzania :P
2) skręcania przy dobrej woli sprzętu i ciut zaangażowania kierownicka
3) ma kufer :P nieźle chroni przed wiatrem
4) zabija część tych wstrętnych insektów 

Franczeska pogromca komarów

poniedziałek, 19 czerwca 2017, jakub.kuczkowski

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Romek, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/07/13 10:09:12
O, macie fajny kufer! Ja też do niedawna korzystałem z kufrów, ale od kiedy mam nowy motor to marzy mi się jakaś fajna sakwa. Myślałam na początku nad skórzaną, ale ostatnio znalazłam te : www.czesci-motocyklowe.pl/torby-kufry-sakwy-/21653-zestaw-sakw-do-honda.html i mega mi się podobają. Chyba niedługo zamówię :D
-
2017/07/18 11:27:59
Białowieża to jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. I będę się kłócił! :D A tak serio to zazdrość mnie bierze, bo przegapiłem zlot na śląsku w zeszły weekend na rzecz przedzierania się przez Bieszczady i rozklekotane ukraińskie transity na lwowskich blachach. Ogólnie z wypadu najlepsza była pogoda, bo w południe to chłopaki w samych zbrojach jechali, tak było cieplutko. Pozdrawiam z Podkarpacia!